WSZY – wstydliwy problem

Koniec wakacji zbliża się nieuchronnie. Wraz z początkiem września do szkół i przedszkoli wrócą dzieci, a wraz z nimi, jakkolwiek źle by to nie zabrzmiało – wszy. Ryzyko jest tym większe, że niektóre dzieci wrócą prosto z wakacji, a więc z obozów i kolonii, gdzie najpewniej przebywały w dużych skupiskach ludzi. Podróże zatłoczonym pociągiem, autobusem, wspólne zabawy, drzemki na łóżkach usytuowanych w niewielkiej odległości – to jest to, co te pasożyty lubią najbardziej. Rozprzestrzeniają się także biernie, np. poprzez pożyczone przedmioty (czapka, szalik, grzebień, koc, pościel). Szczególnie narażone są małe dzieci, które mają problem z samodzielnym zadbaniem o odpowiednią higienę osobistą. Wszy stanowią spory, jednak stosunkowo powszechny problem. Mimo to, rodzice, opiekunowie i nauczyciele nie zawsze wiedzą jak z nimi skutecznie walczyć. No właśnie, jak? Podstawową wiedzę, moim zdaniem, powinien mieć każdy, bo każdego ten problem dotyczy lub może dotyczyć w przyszłości.

Jak już wspomniałam – wszy są problemem powszechnym, natomiast w swojej codziennej pracy często spotykam się ze skrępowaniem osób przychodzących do apteki z tego typu problemem. Słowo „wszy” niemal zawsze wypowiadane jest szeptem. Tymczasem nie ma żadnego powodu do wstydu! Nie dajmy się zwariować przesądom. Wszy można spotkać u każdego – niezależnie od wieku (choć częściej występuje ona u dzieci w wieku 4 – 14 lat i częściej u dziewczynek, prawdopodobnie ze względu na ich otwartość i empatię), pochodzenia, statusu materialnego itp. No może u prawie każdego, bowiem nawet takie paskudztwo ma swoje preferencje, a w jego wyborach widać pewne prawidłowości. Być może ma to związek z zapachem potu, być może także z ogólnym stanem zdrowia, kondycją, dietą – do końca nie wiadomo. W każdym razie wesz nie spada z nieba na brudnych ludzi, nie trafia do nikogo w formie kary za grzechy, jak kiedyś sądzono. Pasożyt zwykle po prostu wędruje od jednej osoby do drugiej, od jednej głowy do drugiej, wystarczy więc niedostateczna higiena osobista u jednej osoby i skupisko ludzi…

Jak zapobiegać?

Kilka prostych zasad wprowadzonych w życie może uchronić przed zakażeniem. Podstawa to korzystanie tylko i wyłącznie z własnych przyborów do higieny osobistej. Co jeszcze? Higiena dotycząca i ciała i odzieży (ograniczająca masowe występowanie wszy, choć warto odnotować, iż wszawica nie może być dowodem na jej nieprzestrzeganie), systematyczne sprawdzanie czystości zarówno skóry głowy i włosów – najlepiej używać do tej czynności gęstego grzebienia, mycie głowy przynajmniej raz w tygodniu (lub częściej, jeśli jest taka potrzeba), codzienne szczotkowanie włosów. W przypadku włosów długich – bezpieczniej jest nosić je upięte bądź związane, a jeszcze bezpieczniej skrócić (opcja bardziej drastyczna) :). Niemniej ważna jest czystość sanitarna naszego otoczenia. Uwaga szczególnie na  miejsca, na których czystość nie mamy wpływu: hotele, gabinety kosmetyczne czy zakłady fryzjerskie.

Choć obecność nielicznych wszy, bez dodatkowych objawów, nie przesądza o tym, że mamy do czynienia ze wszawicą, jeśli zostaną zauważone nawet nieliczne ogniska wszy – należy je natychmiast usunąć!

Czym się objawia?

Najważniejszym objawem jest swędzenie skóry głowy, które chory często usiłuje pokonać intensywnym drapaniem i potrząsaniem głową, stosunkowo szybko pojawia się zaczerwienienie. Towarzyszą mu zmiany skórne: drobna wysypka, rumień, stwardniały obrzęk, pęcherze, otarcia skóry, mogące przyczynić się do wtórnych infekcji, stanów zapalnych i gorączki. Gdy z ran sączy się wydzielina, tworząca strupy i sklejająca włosy, a węzły chłonne są powiększone, jest duże prawdopodobieństwo, że doszło do zakażanie bakteryjnego. Wszy mogą także wywoływać reakcje alergiczne!

Największe nasilenie objawów często występuje w pierwszej dobie i stopniowo ustępuje. Warto pamiętać, że nie ma reguły – zmiany skórne i odczuwany ból mogą mieć różne nasilenie. Objawy dla jednych niemal nieodczuwalne, dla innych mogą być wyjątkowo uciążliwe.

Wyróżniamy wszawicę głowową i odzieżową. Czym charakteryzują się oba typy?

Wszawica głowowa – aktywne stadia wszy i żywe jaja przyklejone do włosów + swędzenie, strupy, zaczerwienienie. Ta wesz lubuje się w owłosionej skórze głowy. Jej ulubione miejsca to te za uszami i w okolicy karku – tam też najłatwiej znaleźć jaja wszy. Jednak nie mogą być one dowodem na aktywną postać wszawicy – martwe jaja mogą pozostawać przyklejone nawet przez pół roku, wtedy stopniowo, wraz ze wzrostem włosa, oddalają się od skóry głowy. Warto szukać we włosach żywych osobników, co zwykle jest bardzo trudne i bez gęstego grzebienia, a może nawet lupy, raczej się nie obejdzie.

Wszawica odzieżowa – ułożone liniowo zmiany skórne, powstałe na skutek zdrapania grudki po ukłuciu wszy. Przebiegają w miejscach, gdzie szew ubrania przylegał do skóry. Często także odbarwienia, przebarwienia skóry, blizny, swędzenie skóry, wszy obecne w szwach ubrań. Wesz odzieżowa lubi osłonięte części ciała, ale koniecznie w sąsiedztwie skóry – albo bezpośrednio na niej albo na wewnętrznej stronie bielizny. Jaja wszy możemy znaleźć albo przyklejone do włókiem odzieży, zwykle wzdłuż szwów lub bezpośrednio na skórze. Wyjątkowo wybredne – gdy tylko mają wybór nie rzucają się na byle co – wybiorą sobie naturalną bawełnę lub wełnę.

Wszy odzieżowe lubią zwłaszcza drugą połowę zimy – odzież zimowa stwarza im odpowiednie warunki do rozwoju, latem jest ich mało. Wesz głowowa takich preferencji nie wykazuje.

Kiedy przeprowadzić badanie?

Koniecznie w dwóch sytuacjach:

1. Bliski kontakt z osobą ze zdiagnozowaną wszawicą

2. Uporczywe swędzenie skóry głowy, ale uwaga – jego przyczyną mogą być również inne choroby skórne, alergie np. na kosmetyki i inne

Wykrycie wszy i co dalej?

1. Przebadanie wszystkich domowników i innych osób, które miały bliski kontakt z osobą chorą.

2. Leczenie środkami do zwalczania wszy.

3. Monitorowanie obecności (przeczesywanie włosów gęstym grzebieniem).

4. Pranie, dezynfekcja, odkurzenie, czyszczenie odzieży, ręczników, pościeli, przyborów higienicznych, powierzchni. Uwaga – w przypadku dzieci, należy wyprać pluszowe zabawki w temperaturze minimum 50 stopni! Duże powierzchnie (podłogi, dywany) należy jedynie odkurzyć, a stosowanie insektycydów w domu ograniczyć do koniecznego minimum. Szczotki i grzebienie najlepiej odkazić płynem dezynfekującym (np. z alkoholem izopropylowym).

Ze względu na częstotliwość występowania wszawicy w szkołach i przedszkolach, placówki te pełnią ważną rolę w profilaktyce i diagnostyce. Co może zdziałać szkoła/przedszkole?

1. Działania edukacyjne.

2. Kontrola przez pielęgniarkę, higienistkę (w wydzielonym pomieszczeniu, indywidualna). Niestety, wielu rodziców często nie wyraża zgody na przeglądanie głów swoich dzieci, czego ja osobiście nie mogę zrozumieć i uważam to za skrajną nieodpowiedzialność.

3. Niezwłoczne informowanie rodziców/opiekunów o wykryciu wszy + poinstruowanie o sposobie działania.

4. Poinformowanie rodziców/opiekunów dzieci z najbliższego otoczenia o możliwości zarażenia.

Dziecko nie może być w żaden sposób szykanowane, odsyłane do domu czy niedopuszczane do powrotu po przeprowadzeniu kuracji!

Leczenie

Należy przeprowadzić tylko w wyniku stwierdzenia obecności żywych wszy (czy to w postaci aktywnej, czy jaj). Można je zwalczać poprzez wyczesywanie lub terapię doustną (niestety inwazyjną, w związku z czym stosuje się ją dopiero w momencie, gdy inne metody zawiodą), ale najczęściej sięga się po środki zwalczające wszy do stosowania zewnętrznego.

Problematyczne bywa leczenie wszy u kobiet w ciąży i karmiących oraz u maluchów poniżej drugiego roku życia, dlatego bardziej szczegółowo o środkach do stosowania zewnętrznego – w kolejnym wpisie, niebawem.

Zapraszam na facebookowy profil: OKIEM FARMACEUTKI

Related Articles

3 komentarze

  • Agata.sz Maj 27, 2016 11.48 pm

    A tego hedrinu mogą używać kobiety w ciąży?

    Reply 
    • okiemfarmaceutki Sierpień 17, 2016 10.44 pm

      Można śmiało. Substancje zawarte w Hedrinie nie wchłaniają się przez skórę głowy. Nie zawiera też żadnych środków zapachowych ani barwników.

      Reply 
  • Antosia Maj 17, 2016 08.53 pm

    Jak wykryje się wszy trzeba działać natychmiastowo by nie miały możliwości rozwoju. Teraz chemiczne preparaty są średnio skuteczne, bo wszy uodparniają się na nie. A są teraz fajne preparaty, które oblepiają wszę i ona się dusi. Jednym z nich jest Hedrin raz, bez konieczności powtarzania kuracji oczywiście. Nas nigdy nie zawiódł.

    Reply 

Skomentuj