JAKI MAGNEZ WYBRAĆ?

Czy zdarzyło Ci się kupić preparat magnezowy pod wpływem reklamy? Jeśli tak, nigdy więcej tego nie rób, a historie o absolutnie największej zawartości magnezu, unikalnej (i koniecznie opatentowanej) formule, i inne podobne, włóż między bajki.

Jaki magnez wybrać? Wybieraj świadomie! W końcu chodzi tu o Twoje zdrowie!

Preparatów magnezu jest tak wiele, że nie sposób wszystkie porównać. Doczekaliśmy się już tabletek, kapsułek, form musujących, saszetek, syropów, a nawet shotów – ampułek z jednorazową płynną dawką magnezu. Tym bardziej warto wiedzieć, który magnez jest faktycznie magnezem wartym uwagi, a który jedynie magnesem na pacjentów.

Dlaczego magnez jest taki ważny?

Nie spotkałam się z żadnymi badaniami  dotyczącym zawartości magnezu w diecie Polaków (a szkoda!), za to pokusili się o nie Amerykanie. Szacuje się, że niemal 80% mieszkańców Stanów Zjednoczonych ma jego niedobór. Wiem, wiem – „amerykańska dieta, jedzenie z plastiku i sztucznie dmuchane warzywa”… Sądzę jednak, że gdyby owe badanie zrobić w naszym kraju, nie byłoby wielkiej rozbieżności.

Oczywiście, idealnie byłoby, gdyby źródłem, wystarczającej do prawidłowego funkcjonowania organizmu ilości magnezu, była dla nas dieta. Powinniśmy więc zajadać się pestkami dyni, orzechami, migdałami, a także wprowadzić do diety kasze, brązowy ryż, fasolę oraz szpinak. Dla zwolenników owoców idealne będą banany, awokado oraz suszone: daktyle, figi i rodzynki. Dla bardziej wybrednych pozostaje kakao oraz gorzka czekolada. 🙂

Dobowe zapotrzebowanie dorosłego człowieka na magnez zazwyczaj zazwyczaj zawiera się w przedziale 300-400mg jonów na dobę. Jest to jednak wartość orientacyjna. Zmienia się w okresie ciąży, karmienia piersią, a także podczas intensywnego wysiłku fizycznego, w okresie dorastania, w przebiegu wielu chorób. Rośnie m.in. u zwolenników tłustych potraw, osób pijących dużo kawy, herbaty, nadużywających alkoholu, zestresowanych, podczas antybiotykoterapii czy stosowania innych leków (np. antykoncepcyjnych).

Każdy indywidualnie powinien zrobić rachunek sumienia, przeanalizować zawartość produktów bogatych w magnez w swojej diecie, a następnie rozważyć dodatkową suplementację preparatami magnezowymi.

Co powinno skłonić nas do sięgnięcia po dodatkowe wsparcie z apteki (lub do zmiany diety)? Między innymi osłabienie, zaburzenia koncentracji, mrowienie, drżenie rąk, rozdrażnienie, niepokój, nadpobudliwość, kołatanie serca i skurcze mięśni.

Jeśli już zdecydujemy się przekroczyć próg apteki i kupić preparat magnezowy, czym kierować się przy wyborze? Jaki magnez wybrać? Tu pośpiech jest niewskazany, przed zakupem warto przeanalizować skład.

ZAWSZE WYBIERAJ LEK – preparatów magnezu będących lekiem, a nie suplementem diety, wbrew pozorom nie ma na rynku zbyt wiele, tak więc już na starcie mamy bardzo zawężony krąg poszukiwań naszego ideału. Nie twierdzę, że każdy producent suplementów diety jest oszustem, a każdy suplement jest zafałszowany, ale „kombinatorów” w tym biznesie jest niestety całkiem sporo. Przy okazji, im większa będzie świadomość pacjentów w kwestii wyboru, tym bardziej zmobilizuje to producentów suplementów do wykonania stosownych badań i spełnienia dodatkowych formalności. Przypominam, że rozmawiamy o milionach opakowań każdego miesiąca, więc gra jest warta świeczki.

ZWRÓĆ UWAGĘ NA SÓL MAGNEZU ZAWARTĄ W PREPARACIE – to od jej rodzaju zależy, jaka część magnezu zostanie wykorzystana przez nasz organizm. Wybieraj zawsze formy organiczne: mleczan, cytrynian (przyswajalne na poziomie około 90%), jabłczan lub wodoroasparaginian. Wyjątkowo, osoby cierpiące na refluks żołądkowy i/lub problemy z niestrawnością, mogą z czystym sumieniem sięgnąć po węglan magnezu. Mimo stosunkowo niewielkiej procentowej zawartości przyswajalnego magnezu ma on inne zalety – zobojętnia kwas solny w żołądku.

Tlenek magnezu omijaj szerokim łukiem – nie wchłania się z niego więcej niż 5% dawki magnezu…W aptekach można kupić również magnezu chelatowany. Ilość badań dla takiej formy jest ciągle niewystarczająca, więc osobiście staram się jej nie polecać bez wyraźnego życzenia pacjenta. Nie mniej jednak chelaty mają sporą grupę zwolenników, przekonanych o ich wysokiej skuteczności.

SPRAWDŹ ZAWARTOŚĆ JONÓW MAGNEZOWYCH, A NIE ZWIĄZKU MAGNEZU W TABLETCE – szukaj na opakowaniu dokładnego zwrotu „jony magnezu” lub zapisu Mg2+. Ich ilość przeciętnie oscyluje w okolicy 50mg. Jeśli z opakowania bije wielka, kolorowa, trzycyfrowa liczba, możesz mieć pewność, że to ilość całej soli magnezu, nie zaś czystych jonów, o które przecież nam chodzi.

SZUKAJ LEKÓW Z DODATKIEM WITAMINY B6 – wywiera ona korzystny wpływ na wchłanianie, transport oraz przyczynia się do utrzymania prawidłowych zapasów tego pierwiastka w organizmie.

DODATKOWE ZALETY, którymi mogą być:

otoczka dojelitowa– powoduje, iż tabletka w nienaruszonej formie omija żołądek i uwalnia magnez dopiero w jelicie cienkim, z którego jest on najlepiej wchłaniany. Uwaga – jeśli masz kłopot z połykaniem tabletek ta forma nie jest dla Ciebie – takich tabletek nie można dzielić ani rozgryzać

dodatek potasu – polecany dla osób starszych, z chorobami sercowo-naczyniowymi oraz chorych na nadciśnienie

Na koniec dwie wskazówki:

NIE PRZEPŁACAJ – wysoka cena nie zawsze równa się jakości, a w przypadku preparatów magnezu często z jakością nie ma (niestety) nic wspólnego

W RAZIE JAKICHKOLWIEK WĄTPLIWOŚCI PORADŹ SIĘ FARMACEUTY – jesteśmy w aptekach po to, aby pomagać

Zapraszam na facebookowy profil: OKIEMFARMACEUTKI

Related Articles

6 komentarzy

  • Ewa Grudzień 07, 2016 11.36 am

    Hela mag B6 skurcz czy dobry?

    Reply 
  • Joanna Bulandra Wrzesień 03, 2015 09.14 am

    Można prosić o podanie nazw spełniających wymagania leków? Sama wybrałam i stosuję Maglek B6, ale prosząc w aptece o poradę miałam niestety „szczęście” trafiać na farmaceutów bez wyrobionego zdania w temacie magnezu ;). Może jest coś lepszego z równie akceptowalną ceną?

    Reply 
    • okiemfarmaceutki Wrzesień 06, 2015 08.58 pm

      Maglek B6 to bardzo dobry wybór. Lubię go polecać, bo przy takiej jakości cena nie jest wygórowana. Poza nim warte uwagi są choćby Magvit B6 – powlekany otoczką dojelitową albo bardzo popularne Magne B6 (lekiem jest tylko ta podstawowa wersja) – oba preparaty w formie bardzo dobrze przyswajalnych związków, o zawartości porównywalnej z Maglekiem, w tej samej ilości tabletek, i na ogół niestety sporo droższe, choć można trafić na duże promocje i kupić jeden czy drugi za około 12-13 zł. Jeśli zależy nam na większej zawartości magnezu w tabletce warto sięgnąć po bananowy! Laktomag B6 (powyżej 70mg czystych jonów magnezowych), cena oscyluje w granicy 18-20zł. Przy trudnościach z połykaniem większych tabletek dobrze sprawdzi się Filomag Bg, a dla osób, które z różnych przyczyn nie powinny przyjmować dodatkowo witaminy B6 choćby Asmag. Jest w czym wybierać. Pozdrawiam 🙂

      Reply 
      • Joanna Bulandra Wrzesień 08, 2015 08.44 am

        Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Wydaje mi się, że i w przypadku zażywania leków warto czasami zastosować „płodozmian”, dobrze jest więc wiedzieć, co warto wybierać.
        Gratuluję serwisu. Będę tu często zaglądać! Rozsądne, pozbawione marketingu porady to bardzo ważna rzecz w dzisiejszym przereklamowanym świecie.
        Pozdrawiam serdecznie

        Reply 
  • Pogromca Reklam Sierpień 06, 2015 09.23 am

    Z tym potasem to bym uważała właśnie u osób starszych. Dużo z nich już bierze potas na receptę, a łatwo go przedawkować. A tak poza tym bardzo wartościowy post:)

    Reply 
    • okiemfarmaceutki Sierpień 06, 2015 07.46 pm

      Masz rację. W aptece zawsze pytam, a w poście mi to umknęło. Niestety sporo pacjentów ciągle nie zdaje sobie sprawy, że popularny Kalipoz czy Kaldyum to właśnie potas, a przychodząc do apteki proszą o magnez w wersji „skurcz”.

      Reply 

Skomentuj