FOOD DETECTIVE – test na nietolerancję pokarmową

O teście Food Detective po raz pierwszy usłyszałam na studiach. Fakt, wydał mi się niezwykle interesujący, ale wtedy nie zagłębiałam się jakoś szczególnie w studiowanie informacji o nim. Potraktowałam go raczej w kategorii ciekawostki, bo problem nietolerancji nigdy mnie nie dotyczył. Jak się okazało – do czasu.

Po wielu miesiącach walki z potwornym bólem , niezliczonych wizytach w laboratorium, u gastrologa, chirurga i prześwietleniu się od góry do dołu, pozostając bez żadnej diagnozy, zdesperowana sięgnęłam w końcu po test Food Detective i jak się okazało – to był strzał w dziesiątkę!

O nietolerancji słów kilka

Zdiagnozowanie nietolerancji jest niezwykle trudne – może dawać ona wiele różnorodnych i niespecyficznych objawów: od problemów natury trawiennej, przez astmę, przewlekłe zmęczenie, bezsenność, problemy skórne, bóle głowy, stawów, aż po stany lękowe i depresję. Chyba każdy przyzna, że przy takich objawach nietolerancja pokarmowa jest jedną z ostatnich rzeczy, jaką bierze się pod uwagę. Tym bardziej, że niezwykle trudno jest powiązać spożywane w ciągu dnia pokarmy z objawami odsuniętymi w czasie nawet o kilka dni! Z tego względu pacjenci często leczeni są wyłącznie objawowo, a nie przyczynowo, i wielu z nich tuła się bezskutecznie od lekarza do lekarza, bez właściwej diagnozy. Warto wiedzieć, że nietolerancje stały się problemem powszechnym – szacuje się, że dotyczą one niemal połowy, bo 45% dorosłych!

Alergia a nietolerancja

Uwaga – to nie to samo! W przypadku alergii reakcja organizmu na dany alergen pojawia się niemal natychmiastowo, następuje wyrzut histaminy, a to za sprawą IgE (immunoglobulin IgE). Inaczej jest w przypadku nietolerancji. Tutaj reakcja na dany składnik następuje z opóźnieniem, nawet kilkudniowym, a mechanizm związany jest z działaniem innego rodzaju immunoglobulin, bo IgG, które łączą się z antygenem i odkładają w różnych tkankach (stąd tak duża gama objawów). Objawy często utrzymują się miesiącami, a nawet latami. Warto zdiagnozować problem, bo odstawienie pokarmów wywołujących nietolerancję zwykle szybko prowadzi do polepszenia samopoczucia. Choć objawy nietolerancji nie są niebezpieczne dla życia, potrafią je zrujnować i skutecznie uniemożliwić normalne funkcjonowanie.

Diagnostyka

Testy pozwalające na zdiagnozowanie nietolerancji opierają się na pomiarze poziomu przeciwciał IgG w próbce krwi w reakcji na dany składnik. Można wykonać je w laboratorium, metodą „wysyłkową” bądź jak w przypadku Food Detective – samodzielnie w domu. Nie jest to bardzo skomplikowany test, ale wymaga pewnej wprawy i zdolności manualnych. Osoby, którym trzęsą się ręce odsyłam raczej do laboratorium.

O food detective

Test bada reakcję organizmu na 59 popularnych pokarmów. To wszystko w domowym zaciszu i w zaledwie 40 minut.

Testowane pokarmy

• zboża: kukurydza, pszenica durum, gluten, ryż, pszenica, żyto, owies.
• orzechy i strączkowe: migdały, orzechy brazylijskie, orzechy cashew, ziarno kakaowca, orzechy włoskie, orzeszki ziemne, groch, soczewica, fasola, soja.
• mięsa: wołowina, kurczak, baranina, wieprzowina.
• ryby i owoce morza: mięso ryb słodkowodnych (łosoś, pstrąg), skorupiaki (krewetka, krab, homar, małż jadalny), tuńczyk, białe mięso ryb (łupacz, dorsz, flądra).
• warzywa: brokuły, kapusta, marchewka, seler, ogórek, ziemniak, por, papryka (czerwona, zielona, żółta).
• owoce: jabłko, czarna porzeczka, grejpfrut, melon (cantalupa i arbuz), oliwki, pomarańcze i cytryny, truskawki, pomidory.
• inne: jajko (całe), mleko krowie, czosnek, imbir, grzyby, herbata, drożdże.

http://www.bellahealthandlifestyle.co.uk/food-intolerance-tests/

http://www.bellahealthandlifestyle.co.uk/food-intolerance-tests/

Pudełko z testem zawiera niemal wszystko czego potrzebujemy do jego przeprowadzenia. Od siebie należy dołożyć miseczkę, wodę do przepłukiwania płytki i odrobinę krwi z palca (zestaw zawiera lancet do nakłucia palca i kapilarę). Kluczowym elementem testu jest płytka z zagłębieniami, zawierającymi próbki białek danych pokarmów.

Dostarczone przez producenta odczynniki umożliwiają wywołanie i utrwalenie wyniku. Zabarwienie odpowiednio oznaczonych zagłębień płytki i jego intensywność informuje nas o występowaniu nietolerancji na dany składnik oraz jej stopniu.

Nietolerancja i co dalej?

Po ustaleniu, które składniki pożywienia wywołują nietolerancję należy odpowiednio skomponować swoją dietę – wyeliminować z niej pokarmy, będące przyczyną naszych problemów na okres minimum trzech miesięcy. Po tym czasie, można zacząć spożywać je sporadycznie (maksymalnie raz na 4 dni) i rotacyjnie. Nie zwalnia to jednak z ciągłego obserwowania reakcji organizmu.

Wraz z testem otrzymujemy książeczkę, zawierającą pomocne w komponowaniu diety informacje. Należ pamiętać iż jeden składnik często jest składową wielu różnych produktów – należy odstawić je wszystkie! Trudne? Z pewnością, ale wykonalne. Nagroda w postaci dobrego samopoczucia jest warta odrobiny konsekwencji w działaniu i 300-400 zł wydanych na test Food Detective.

Zapraszam na fejsbukowy profil: OKIEM FARMACEUTKI

Related Articles

Skomentuj